Daniel Blumberg

Koncert
18.11  |  G. 19.00  |  Kinoteatr Rialto

Minus to dzieło osobiste i mocne, łączy etos muzyki improwizowanej z surowym emocjonalnym songwritingiem”

Ma zaledwie 28 lat, a jego muzycznych doświadczeń starczyłoby na całą karierę muzyczną. W 2013 roku trafił do Cafe Oto — londyńskiej kolebki free jazzu i wszelakiej maści improwizacji. Współpracował z wieloma artystami (m.in. jako Hebronix i Heb-Hex), by w końcu zacząć tworzyć solowo, początkowo pod szyldem Oupa, wreszcie debiutując albumem Minus. Blumbergowi towarzyszą muzycy ze stajni Cafe Oto — Billy Steiger (skrzypce), Tom Wheatley (kontrabas), Seymour Wright (saksofon), Ross Lambert (gitara) i Ute Kanngiesser (wiolonczela).

Sam Blumberg gra na fortepianie i łagodzi improwizujących instrumentalistów swoim precyzyjnym, delikatnym i przepełnionym melancholią głosem. Teksty i wokal Blumberga zdradzają inspiracje anglosaską tradycją songwritingu — gdzieniegdzie słychać Neila Younga, gdzie indziej — Nicka Cave’a. Słychać też emocjonalność artysty, bo jak przystało na singera-songwritera, Blumberg nagrał debiutancki album po burzliwym rozstaniu i śmierci przyjaciela. Efekt jest piorunująco dojrzały: jak zapewnia Bartek Chaciński, jedyny minus Blumberga to ten w tytule płyty.

Daniel-Blumberg,-fot.-Steve-Gullick
↑ fot. Steve Gullick ↓ Daniel Blumberg — Minus