Strach

Bardzo często w obliczu komplikacji świata, gdy codzienne wiadomości okazują się zniekształcone, a fałszywi prorocy zarzucają przestrzeń martwymi słowami i obrazami, odwracamy głowę w stronę nowych, innych horyzontów. Budzi w nas zachwyt pusty stół z pięknym bukietem kwiatów, obrazy szczebiocących ptaków w korowodzie kolorowych motyli, a nad nami zawieszone milczące, nieskończone, rozgwieżdżone niebo wyrywające się prostym miarom. Wszystko jednak ulega przemianie i zmianom, ze szczelin świata wypływa inna natura rzeczywistości i wówczas zderza się z próżnią. Wszystko wokół staje się cieniem i pustką. Z koncentrycznych kręgów kosmosu spadają wszystkie anioły i wyruszają w archipelagi nowego, innego świata. Stół wypełniają opadłe, uschnięte liście kwiatów.

Pustkę definiuje się między innymi jako „sprawiające przykrość poczucie braku”.  Ale przecież ta definicja nie oddaje istoty pustki i jej złożoności. Tej dojmującej, mocnej, ogarniającej nas całościowo i boleśnie siły — w końcu tracimy wtedy jakikolwiek sens. Mamy wówczas do czynienia z pewnym paradoksem: szklanka jest zarazem w połowie pusta i w połowie pełna. Gdy minie pierwszy szok i uda się przezwyciężyć poczucie niemocy, skłaniamy się w stronę tej drugiej perspektywy: pustka jawi się wtedy jako naczynie, które można — a wręcz należy — wypełnić i tylko od nas zależy, jak sobie z tym poradzimy. 

Tegoroczna edycja Festiwalu Ars Cameralis spróbuje pomóc w tych poszukiwaniach. Dlatego też wrócimy do jednego z tematów, które podejmowaliśmy jakiś czas temu: do miłości. Dlatego też przyjrzymy się podróżowaniu, które przynosi nowe doświadczenia i może być elementem tworzenia nowej tożsamości. Będzie też o radzeniu sobie po stracie bliskich czy wypełnianiu queerowej pustki w historii. Zadamy także pytanie kluczowe, dotykające istoty Festiwalu: czy kultura i literatura mogą wypełnić odczuwaną przez nas pustkę? 

Każde z wydarzeń programu w pewien sposób dotyka tego tematu, próbuje zgłębić meandry i zawiłości doświadczania pustki. Wystawy Kasimira Zgoreckiego i Antoine’a d’Agaty — chociaż twórczość artystów różni się pod niemal każdym względem — uzupełniają się i pokazują prawdę o ludzkości, zdawałoby się niezbyt przyjemną, wskazują zagadnienia do przepracowania. Artystki i artyści, którzy przyjeżdżają w listopadzie na Górny Śląsk — często z różnych muzycznych światów — w swojej twórczości dotykają istoty człowieczeństwa: aja monet opowiada o wykluczeniu, Anna von Hausswolff śpiewa o burzeniu starego i budowaniu nowego porządku świata, Dobrawa Czocher eksploruje zmianę, Hüma Utku zwraca uwagę na potrzebę przynależności, a Ambrose Akinmusire z zespołem snują improwizowane, jazzowe opowieści o ciszy i pytaniach bez odpowiedzi. 

Jak pisał w jednym z opowiadań Sławomir Mrożek: „zobaczyłem — w ciemności, w pustce, nie jeden teraz punkcik światła, ale dwa”. Chcielibyśmy, żeby wydarzenia tegorocznej edycji były dla Was właśnie takimi punkcikami wypełnionymi nadzieją, zwiastującymi lepsze.

Więcej

Historia Festiwalu

Różnorodność gatunkowa, eklektyczność, interdyscyplinarność to tylko niektóre z mocnych stron Festiwalu Ars Cameralis, który na stałe wpisał się w kalendarz wydarzeń kulturalnych województwa śląskiego. Od 1992 roku nadrzędną ideą Festiwalu jest prezentowanie najciekawszych zjawisk we współczesnej kulturze. Każdego roku w różnych miastach regionu niepodzielnie królują muzyka, literatura, film, teatr i sztuki wizualne, skutecznie walcząc z listopadową melancholią.

W ciągu dotychczasowych edycji mieliśmy przyjemność gościć wielu wybitnych artystów, którzy nie boją się prowokować, zadawać ważnych pytań i zmuszać do myślenia. Philippe Jaroussky, Jane Birkin, Laurie Anderson, John Cale, The National, Michelle Gurevich, Kronos Quartet, Julia Holter, John Zorn, Calexico, Tindersticks, Fleet Foxes, Charles Bradley & His Extraordinaires czy Vashti Bunyan to tylko niektórzy twórcy, w których koncertach uczestniczyła publiczność Górnego Śląska. Podczas Festiwalu prezentowaliśmy również twórczość niezwykłych artystów: Davida Lyncha, Zofii Rydet, Pawła Althamera, Lecha Majewskiego, Rolanda Topora, Jake’a i Dinosa Chapmanów, Kishina Shinoyamy czy Pabla Picassa.

Ponad trzy dekady Festiwalu wypełnione kameralnymi i nieoczywistymi spotkaniami ze sztuką to najlepszy dowód na to, że w listopadzie warto zaglądać do śląskich miast.

→ Dowiedz się więcej o poprzednich edycjach Festiwalu (po kliknięciu otworzy się nowa karta przeglądarki).

Organizator Festiwalu

Organizatorem Festiwalu jest Instytucja Kultury Ars Cameralis, która istnieje od 1994 roku, a odkrywanie nowych zjawisk artystycznych i talentów stało się jedną z jej misji. Podstawowymi polami działalności Instytucji jest organizacja corocznego Festiwalu Ars Cameralis, a także promocja śląskiej kultury i sztuki w Polsce oraz poza granicami kraju. Instytucja podejmuje również wielowymiarową współpracę z placówkami kultury i środowiskami artystycznymi, uczestniczy w organizacji wielu wydarzeń kulturalnych w regionie, a także prowadzi działalność wydawniczą.

→ Dowiedz się więcej o działalności Instytucji (po kliknięciu otworzy się nowa karta przeglądarki).